Jestem, ale czasem jakby mnie nie było...
Brakuje tych którzy byli, samej siebie ubyło.
Nawet czekolada nie smakuje tak samo..
Mały jest sens wstawania- co rano!
Chciałabym walczyć, ale z kim- ze sobą samą?
walka trwa już rok, może dwa.
to jakieś 12, może 24 rundy... albo.. może nawet 2, ale po 365 minut.
Dłużą się niczym latami..
a może to nie fata morgana?
Chciałabym pomóc sobie, nie mogę sobie pomóc..
Gdzie są ci prawdziwi przyjaciele?!
Dobrze, że mam chociaż Ciebie..
alE, Jest ich tak wielu, że nawet na palcach jednej ręki nie pOliczę, ilu zabrakło..
nie wez kozery: alE, Jest i pOliczę...
“unhappyme”
-
Ekscentryczna:
-
maleństwo ♥:
Pokaż wszystkie (2) ›